poniedziałek, 17 marca 2014

Zakochaj się w harcerstwie

Na koniec świata spójrz D D2 A
tam horyzont chowa w sobie wszystko to cis cis2 Fis E
co nie mieści Ci się w głowie, a w głowie masz fis D
zielone łąki pełne traw, chociaż masz już parę lat D2 A cis cis2 Fis E
i nie jeden trakt zostawiłeś już za sobą (nie jeden trakt) fis
Zielony mundur trochę zbladł D
a plecak ma już parę łat i plamy trzy E
ale to nic
E fis
Każdego dnia na nowo chce D
harcerskie życie moje wieść (harcerskie życie moje wieść) oł je

E H A E
REF. Zakochaj się, zakochaj bo H A E
harcerskich serc niezwykła moc H A fis
zabierze cię w tajemny świat gis A
gdzie każdy dla siebie jest
... 
jak brat dla brata dla siostry brat
E H A E
Zakochaj się zakochaj więc
H A E
bo nigdy za wiele nam zielonych myśli i tchnień H A fis 
i każdą z kolejnych dat na nowo odkrywaj świat gis A
a nocą kładąc się spać
...
w harcerstwie zakochaj się jeszcze raz

E fis
w szeregu miejsce swoje znajdź D D2 A
tam będzie dobrze Tobie wśród przyjaciół tych
cis cis2 Fis E
z ,którymi łączy wspólna droga, (drooga) fis
I ramie w ramie z nimi wyjdź, w tę trasę D D2 A
na, której kompasem nam harcerski krzyż cis cis2 Fis
a lilijka drogowskazem
E fis
W kieszenie marzeń kilka weź A 
tych które nie starzeją się E
i z ogniska dym, to wystarczy Ci
E fis
I mocno złap za rękę mnie D
i tak jak ja zakochaj sie ( i tak jak ja zakochaj się oł je)


REF. Zakochaj się, zakochaj bo ......

Wędrowiec

1. Nie oglądaj się za siebie kiedy wstaje brzask a C
Ruszaj dalej w świat, nie zatrzymuj się G d a
Sam wybierasz swoją drogę z wiatrem czy pod wiatr
Znasz tu każdy szlak, przestrzeń woła cię

Ref.: Przecież wiesz, że dla ciebie każdy nowy dzień C G d a
Przecież wiesz, że dla ciebie chłodny lasu cień
Przecież wiesz, jak upalna bywa letnia noc
Przecież wiesz, że wędrowca los to jest twój los

2. Lśni w oddali toń jeziora, słyszysz ptaków śpiew
Tu odpoczniesz dziś i nabierzesz sił
Ale jutro znów wyruszysz na swój stary szlak
Będziesz dalej szedł tam, gdzie pędzi wiatr

Ref.: Przecież wiesz, że dla ciebie każdy nowy dzień
Przecież wiesz, że dla ciebie chłodny lasu cień
Przecież wiesz, jak upalna bywa letnia noc
Przecież wiesz, że wędrowca los to jest twój los

Zielony mundur

Dawno minął czas tych dziecięcych zabaw                G e C D
Z krótkich spodni już wyrósł każdy z nas
Chciałbyś jeszcze komuś zrobić jakiś kawał
Lecz cos ci podpowie ile ty masz lat
Znów pewnie wysłuchasz zbyt długie kazanie 
O zdrowiu o książkach że pomyśleć strach 
O piciu paleniu i złym zachowaniu 
Pomyślisz, posłuchasz i westchniesz tak:

Ref.: Ach jak chciałbym znów zielony mundur mieć 
I plecak swój (ze stelażem, ze stelażem albo bez ) /x2

Kiedy byłeś zuchem to dostałeś mundur
Trochę później plecak minął czasu szmat
Patrzysz w kącie szafy cóż to ale heca 
To twój stary mundur obraz tamtych lat
Gdy szedłeś przed siebie ze swoim plecakiem
Twa drogę wyznaczał kolorowy szlak 
Z przygodą z piosenką i czapka na bakier
Odkrywałeś ciągle jakiś nowy świat

Ref.: Ach jak chciałbym znów zielony mundur mieć 
I plecak swój (ze stelażem, ze stelażem albo bez ) /x2

Wspomnienie bumeranga

1. Przyjdzie rozstań czas. I nie będzie nas              C D e     C D e
Na polanie tylko pozostanie. Po ognisku ślad...    C D G e    C D e

Ref.: daba daj daba daba daj daba daj... / x4

2. Zdartych głosów chór. Źle złapany dur
Warty w nocy jej niebieskie oczy. Nie powrócą już...

3. Zarośnięty szlak. Zapomniany rajd
Schronisk pustych tej harcerskiej chusty. Kiedyś będzie brak...

4. Staniesz z nami w krąg .Dotkniesz silnych rąk
Będziesz śpiewał, marzył i rozlewał cały serca żar...

5. Chciałbyś cofnąć czas . Stanąć twarzą w twarz
W cieniu drzew przyjaźń ci wyśpiewam. Az po wieczny czas...

6. Czyjś zbłąkany głos. Do strumienia wpadł
Nad górami białymi chmurami. Cicho śpiewa wiatr...

7. Gdzieś za rok za dwa. Przyjdzie rozstań czas.
Złotych włosów, orzechowych oczu. Już nie będzie brak ...

8. Gdzie ogniska blask. stanie obóz nasz
Na polanie bratni krąg powstanie. Jak za dawnych lat...


Wieczorne śpiewogranie

1. Kiedy cisza świat zaległa                G 
Bóg rozpostarł trend ciemności       D 
i gdy gwaiazdy w noc wybiegły         e 
szukać szczęscia swej światłości    C 
  
Śpiewam dla was i do nieba            G 
żę przyjaźni mi potrzeba                         D 
płominnego ogniobrania rąk przyjaciół           e 
i kochania i kochania                                     C G 
  
2. Kiedy wieczór nas połączył 
z rąk do serca mkną iskierki 
i gdy oczy są wpatrzone 
w płomień szczęścia i podzięki 
  
Ref.: Śpiewam dla was... 
  
3. Kiedy przyjaźń w nas rozkwita 
czas zatrzymał sie zbawiony 
i gdy rozstać się nie chcemy 
świat jest w duszach uniesiony 
  
Ref.: Śpiewam dla was i do nieba...

Wieczorne krajobrazy

Już zaszedł nad doliną,         G e
Złocisty słońca krąg               C D
Odgłosy ciche płyną               
Z zielonych pól i łąk. 
Dalekie ludzi głosy
Daleki słychać śpiew
I szelest kropel rosy
Po drżących liściach drzew. 

Ref.: Posłuchaj ciszy ognia i wokół spójrz           G e
Wieczorne krajobrazy czas zabiera                     a7  D
Wędrowcze stron dalekich zamknij nasz krąg
Już dopalają się ostatnie drewna...
Hej heja heja heja hej...

Promieni gra różana. Topnieje w sinej mgle     G e C D
A świeży zapach siana .Skoszona łąka śle.        G e C D
Wraz z wonią polnych kwiatów                            G e
Z gasnącym blaskiem zórz.                                  C D
Cicha poezja światów                                             G e 
W głąb ludzkich spływa dusz.                                 C D

Ref.: Posłuchaj ciszy ognia i wokół spójrz...

W półcieniu pierś olbrzymią, podnoszą widma gór         G e C D
Nocnymi mgłami dymią, wdziewają płaszcze z chmur    G e C D
I wiążą swoje skrzydła, podarty krojąc stok                     G e C D
Jak senne malowidła, powoli toną w mrok...                    G e C D

Ref.: Posłuchaj ciszy ognia i wokół spójrz...

We wtorek w schronisku

Złotym kobiercem wymoszczone góry          A D A
Jesień w doliny zeszła dziś nad ranem        cis D h E
Buki czerwienia zabarwiły chmury                A D cis7  fis
Z latem się złotym właśnie pożegnałem         D E A E
 
Ref.: We wtorek w schronisku po sezonie      A D E A
W doliny wczoraj zszedł ostatni gość    fis H E
Za oknem plucha kubek parzy w dłonie      A D cis7 fis
I tej herbaty i tych gór mam dość         D E A E

Szaruga niebo powoli zasnuwa
Wiatr juz gałęzie pootrząsał z liści
Pod wiatr pod górę znowu sam zasuwam
może w schronisku spotkam kogoś z bliskich

Ref.: We wtorek...

Ludzie tak wiele spraw musze załatwić
A czas płynie wolno panta reej
Do siebie tylko już nie umiem trafić
Kochać to więcej z siebie dać czy mniej

Ref.: We wtorek...