poniedziałek, 17 marca 2014

We wtorek w schronisku

Złotym kobiercem wymoszczone góry          A D A
Jesień w doliny zeszła dziś nad ranem        cis D h E
Buki czerwienia zabarwiły chmury                A D cis7  fis
Z latem się złotym właśnie pożegnałem         D E A E
 
Ref.: We wtorek w schronisku po sezonie      A D E A
W doliny wczoraj zszedł ostatni gość    fis H E
Za oknem plucha kubek parzy w dłonie      A D cis7 fis
I tej herbaty i tych gór mam dość         D E A E

Szaruga niebo powoli zasnuwa
Wiatr juz gałęzie pootrząsał z liści
Pod wiatr pod górę znowu sam zasuwam
może w schronisku spotkam kogoś z bliskich

Ref.: We wtorek...

Ludzie tak wiele spraw musze załatwić
A czas płynie wolno panta reej
Do siebie tylko już nie umiem trafić
Kochać to więcej z siebie dać czy mniej

Ref.: We wtorek...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz